z serii- zakupowo ;-)
doczekaliśmy tego momentu, w którym pieniądze wydane na budowę domu przynoszą "inną" radość niż te które były wydane np. na pustak lub cement :D Powoli w głowie rośnie wizja aranżacji i wykończenia wnętrz. Nie jest to łatwe wbrew pozorom, w gąszczu ofert i cen rozmaitych producentów... może się zawrócić w głowie... i tak trzeba iść na kompromis między ceną, wyglądem a jakością- gdzieś znaleść złoty środek żeby później nie żałować podjętych teraz decyzji...
i tak w tym tygodniu udało nam się zakupić:
wannę narożną cornea
kibelek z deską wolnoopadającą' Gomar '- nie lubimy trzaskających heh :P
płytki na podłogi:
Nord ceram- niemiecka jakość w dobrej cenie akurat w promocji bez vatu -- a przynajmniej tak nam się wydaje ;] Gres szkliwiony.
na salon i wykusz 30x60 kolor enduro (w rzeczywistości ciut jaśniejszy szary)
na holl górny kolor beżowy też 30x60
a kuchnia i wiatrołap będzie w większym formacie 60x60
tu zdjęcie z telefonu może nie wyraźne ale widać kolor taki kremowo-beżowy również gres szkliwiony.
a do łazienki na górze prawdopodobnie Paradyż- meisha garam- jesteśmy przed wizualizacją ;)
oj cieszą serce takie zakupy!! bo znaczą że przeprowadzka bliskoooooo :)))) pozdrawiamy
Komentarze