grunt ..... to rodzinka ;-)
wczoraj wykop, a dziś szalunek pod ławe fundamentową ...
wczoraj wykop, a dziś szalunek pod ławe fundamentową ...
teraz tylko kopać ...
a powyżej: pracuś mąż odpoczywa...
W sumie patrzę na różne blogi i każdy robi inaczej te łąwy jedni je szałują inni nie...ja się w sumie zastanawiam po co je szałować jak można wykopac rowki ręcznie łopatą i wyjdzie taniej niż zakup drzewa szałunkowego...wyjdzie szybciej...ewentualne rożnice w poziomie to po jednej desce sie wyrówna i podsypie....
Druga sprawa to ile własciwie kupić tych bloczków?w sumie projekt mówi o 1300 ale czy nie założyć 10% więcej?No i np czy taras wylać monolitem do wysokości gruntu i powyżej tylko bloczki czy zalać 40 cm monilit i reszta bloczki...
No i trzecie sprawa toi izolacja-ja chce dać folię na ławy i oddzielić od bloczków a na bloczek papa termozgrzewalna noi oczywiście zewnatrz dysperbit folia kubełkowa styropian ale widziałem że robia odwrotnie pape termozgrzewalną dają na łąwe a folię na bloczek...jakaś rożnica?
To chyba tyle jak wykopię te ławy wreszcie o ile pogoda na to pozwoli bo ostatnio nas nie rozpieszcza to do tego czasy będę już zdecydowany
i prace ruszyły.... pan koparkowy ;) zdarł kawał ziemi ....
a pan inwestor obecie w "dołku" ;P wytycza nam nasze cztery kąty....
:*
CDN...
mój dzielny mąż zrobił porządek z tymi drutkami ;P :*
i wyszła taka oto góra stali...